Ryzykowne listy poparcia
Jeszcze nie wybrzmiały słowa Marszałek Witek ws wyborów na Prezydenta RP, a już zaśmierdziało wyborczym oszustwem ze strony aktualnej władzy. Od kilku dni zastanawialiśmy się ile Kaczyński łaskawie da Rafałowi Trzaskowskiemu czasu na zebranie wymaganej ilości głosów poparcia wśród społeczeństwa. Zebrać 100 tys. podpisów wcale nie musi być łatwo chociaż ja liczę, że owa zbiórka tylko podniesie notowanie prezydenta Warszawy w rywalizacji z Andrzejem Dudą. Ze zbiórki podpisów łatwo zrobić polityczny happening i podnieść poziom moblizacji wyborców. Każde ograniczenie czasowe tylko przysporzy Trzaskowskiemu sympatyków. Zgodnie z prawem o 11:30 tuż po żenującym wystąpieniu Marszałek Witek gdzie data wyborów ustalona przez Jarosława Kaczyńskiego (28.06) została potwierdzona działacze Koalicji Obywatelskiej ruszyli w Polskę zbierać podpisy pod kandydaturą Rafała Trzaskowskiego. Czasu mają niewiele bo do 10.06. Pomyślałem sobie: coś za łatwo poszło. ...no i bum. Państwowa Ko...