Odwołana debata. Andrzej Duda stchórzył.
Jest to sytuacja niepojęta od 1989 roku. Prezydent rezygnuje z debaty z kontrkandydatem przed II turą wyborów prezydenckich. Czy Andrzej Duda boi się debaty? Myślę, że bardziej boi się Kaczyńskiego, a to on stoi za nie wzięciem udziału kandydata PiS na Prezydenta RP. "... tchórzostwo nie jest jedną z najstraszliwszych ułomności, ono jest ułomnością najstraszliwszą!" Mimo wygranej w I turze nastroje w bunkrze na Nowogrodzkiej są niezbyt wesołe. Andrzej Duda osiągnął szczyt możliwości. PiS nie ma żadnych koalicyjnych zdolności, utwardza beton więc elektoraty przeciwników jeśli się do Andrzeja Dudy przesuną to w mikroskopijnej ilości. Tymczasem Rafał Trzaskowski na fali w końcu dobrej pozytywnej kampanii krok po kroku przejmuje zwolenników Hołowni, Biedronia czy Kosiniaka. Nawet zwolenników Konfederacji Andrzej Duda nie może być pewien. O ile odłam nacjonalistyczny i fundamentalistyczny religijnie może na aktualnego Prezydenta z obrzydzeniem ale jednak zagłosować o...